ORP „Błyskawica”- okręt, który wciąż nas zachwyca…

W dzisiejszym artykule chcielibyśmy zaprosić czytelników Głosu Seniora do odwiedzenia wyspy Wight (ang. Isle of Wight – IOW). Ta znajdująca się na południu Anglii wyspa w kształcie diamentu każdego roku przyciąga swoim pięknem i unikalnym klimatem tysiące turystów. Od wielu lat, na początku maja, staje się także celem, do którego zmierzają przedstawiciele Polonii oraz przyjaciele i sympatycy, polskiego niszczyciela ORP “Błyskawica”.

W czasie II Wojny Światowej, zasłynęła między innymi, dzięki swojej spektakularnej obronie miasta Cowes (IOW). Miało to miejsce w roku 1942.

ORP Błyskawica w 1945 roku

A zatem zacznijmy od początku. Jak doszło do tego, iż ten wyjątkowy okręt o pięknej sylwetce, będący wzorem nowoczesnej myśli technicznej, dumą Polskiej Marynarki Wojennej i budzący uznanie sojuszniczych flot w roku 1942, stacjonuje w angielskim porcie?

W latach 30-tych, dwudziestego wieku, kierownictwo Polskiej Marynarki Wojennej, postanowiło powiększyć flotę morską w celu obronnym przed napaścią wroga.

Za zgodą marszałka Piłsudskiego, brytyjska stocznia- John Samuel White & Co w Cowes na wyspie Wight, wspólnie z polską kadrą, wybudowała dwa okręty zwane niszczycielami były to “Błyskawica” i “Grom” (niszczyciel-okręt obronny przeznaczony do zwalczania lotnictwa i okrętów podwodnych wroga). Stanowiły one najszybsze i najbardziej uzbrojone niszczyciele tamtych czasów. Okręt “Błyskawica” został zwodowany 1 października 1936 roku. przez panią Cecylię Raczyńską, żonę ambasadora RP w Wielkiej Brytanii, a oficjalnie oddany do służby 25 listopada 1937 roku. Następnie wraz z “Gromem” wypłynął do Gdyni.

W marcu 1939 roku, jeszcze przed wypowiedzeniem wojny z Niemcami, Polska i Wielka Brytania opracowały „plan pekiński”, zgodnie z którym statki polskiej floty bałtyckiej opuszczały bazę, gdy wojna była bliska, i udawały się do Wielkiej Brytanii.

W ten sposób 30 sierpnia tego samego roku “Grom”, “Błyskawica” i “Burza” wypłynęły z Gdyni, docierając do szkockiego portu Leith nad zatoką Firth of Forth. 1 września 1939 roku w dniu inwazji Niemiec na Polskę, te trzy niszczyciele reprezentowały polski Dywizjon Kontrtorpedowców, przyłączony do Floty Macierzystej Królewskiej Marynarki Wojennej.

Okręt “Błyskawica” otrzymał proporzec numer H34 i wkrótce ruszył do akcji. Brał udział w wielu słynnych operacjach wojennych, między innymi w kompanii norweskiej. Niestety “Grom” został tam zbombardowany przez niemiecki samolot i zatonął ze stratą 50 ludzi. “Błyskawica” nadal aktywnie uczestniczyła w działaniach wojennych min. ewakuacji Dunkierki oraz bitwie o Atlantyk.

W czasie wojny “Błyskawica” wracała do Cowes pięć razy w celu napraw i przeróbek. Wiosną 1942 roku, okręt ten, stacjonował w macierzystej stoczni Cowes w celu rutynowego przeglądu i uzupełnienie zapasów.

Szczególnym momentem w polsko-brytyjskich doświadczeniach wojennych, związanych z miastem Cowes (IOW), pozostanie noc z 4 na 5 maja 1942 roku.

Tablica pamiątkowa z okazji 75. rocznicy obrony IOW przez ORP Błyskawica
Delegacja SPPW podczas składania kwiatów pod tablica pamiątkową ORP Błyskawica

O godzinie 23:00 ponad 100 bombowców niemieckich pojawiło się nad wyspą i rozpoczęło bombardowanie miasta. Okręt “Błyskawica”, którym dowodził komandor Wojciech Francki i jego dzielna załoga, wspierali ogniem dział, obronę przeciwlotniczą. Intensywny, ciągły ogień armat polskiego niszczyciela zmusił niemieckie bombowce do rozbicia szyku i zwiększenia wysokości lotu. Załoga polskiego niszczyciela, rozpostarła również nad miastem zasłony dymne, dzięki czemu została ograniczona precyzyjność i skuteczność ataków. W tej sytuacji samoloty wroga nie miały możliwości dokładnego określenia celów naziemnych. W tym samym czasie marynarze, którzy nie obsługiwali armat pomagali mieszkańcom miasta w gaszeniu pożarów. Lekarz okrętowy z grupą sanitariuszy nieśli pomoc udzielając rannym pierwszej pomocy medycznej. Szacuje się, że w nalocie brało udział około 160 samolotów. Zginęło 70 mieszkańców miasta. Pilotom niemieckiej Luftwaffe nie udało się jednak osiągnąć celu, jakim było zniszczenie lokalnej stoczni.

W podziękowaniu za uratowanie miasta Cowes, mieszkańcy wyspy Wight oraz stowarzyszenia kombatanckie uroczyście obchodzą coroczne, majowe polsko-brytyjskie rocznice upamiętniające to wydarzenie.  

Polski weteran, pułkownik Otton Hulacki- honorowy członek SPPW Southampton jest założycielem Towarzystwa Przyjaciół ORP „Błyskawica”. Zajmuje się ono, promowaniem historii tego niezwykłego okrętu.

Płk Otton Hulacki (na wózku) honorowy Prezes ”The Friends of the ORP Błyskawica” oraz SPPW Southampton podczas uroczystości na IOW

Stowarzyszenie Przyjaciół Polskich Weteranów (SPPW) Southampton, corocznie 5 maja wraz z pocztem sztandarowym uczestniczy w uroczystościach upamiętniających nalot niemieckich bombowców na wyspę Wight. W obchodach tych biorą też udział przedstawiciele lokalnych polskich szkół sobotnich, harcerze oraz zespół folklorystyczny Karpaty z Southampton.

Jako jedyny okręt, ORP ”Błyskawica” został odznaczony najwyższym odznaczeniem bojowym – Złotym Krzyżem Virtuti Militari, a także otrzymał Medal “Pro Memoria”.

Delegacja SPPW Southampton podczas obchodów ORP Błyskawica
Poczet sztandarowy SPPW Southampton oddaje hołd poległym marynarzom z ORP Błyskawica
Oficerowie ORP Błyskawica emblematem Błyskawicy na IOW

Ten niezwykły niszczyciel, tak wielce zasłużony w czasie II Wojny Światowej od maja 1976 roku, pełni funkcję okrętu muzeum.

Gdy pozwolą na to przepisy epidemiologiczne, zapraszamy wszystkich czytelników “Głosu Seniora” i ich najbliższych do odwiedzenia “Błyskawicy” w Gdyni. A może przy pomyślnych wiatrach, uda się także, dotrzeć do przepięknej wyspy Wight.

Autorka tekstu: Krystyna Jenvey – Prezes SPPW Southampton
Współpraca: Anna Basisty – członkini SPPW
Zdjęcia – Lech Trawicki