Nieudane świętowanie

Dzień 25 listopada, święto św. Katarzyny jest świętem kolejarzy od lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Ten trudny i niebezpieczny zawód był zawsze doceniany. Już Marszałek Piłsudski zaproponował ustanowienie odpowiedniego dnia i ustalono Dzień Kolejarza na drugą niedzielę września. Odpowiedni termin. Skończyły się wzmożone przewozy letnie a zaczynały się jesienne. A do tego zazwyczaj dobra pogoda pozwalająca na świętowanie. Po wojnie utrzymano ten termin aż do chwili, gdy członkowie Solidarności głodujący we Wrocławiu w swoich postulatach umieścili ustanowienie święta zamiast „komuchowego”. Wybrano Świętą Katarzynę, bowiem była łamana kołem. Ale koło rozpadło się w czasie tortur stąd nie jest to dobra perspektywa. A i pogoda tego dnia nie zawsze jest odpowiednia do świętowania.

Tak więc zostało nam złożyć serdeczne życzenia kolejarzom a szczególnie emerytom z rodzinami. Niech w zdrowiu spędzają kolejne lata z w podzięce za złożony trud. Kolejarscy emeryci przez pandemię nie mogą spotkać się w Klubie Seniora jak dawniej.

A przy okazji informacja. W Ostrowie był punkt, gdzie można było zgłosić chęć wykupienia uprawnień do zniżek kolejowych. Ze względu na pandemię punkty zlikwidowano, Dyrekcja prześle do każdego emeryta ankietę i druk przelewu i po wypełnieniu i przesłaniu każdy otrzyma legitymację uprawniającą do zniżki na adres domowy.

Autor tekstu: Ryszard Bartoszek