2020 – kierunek Łeba

ŁEBA, miasto w północnej Polsce, z portem morskim i kąpieliskami, położone na Wybrzeżu Słowińskim, nad rzekami Łebą i Chełstem, jest w ostatnich latach ulubionym miejscem wypoczynku dla członków Klubu Podróżnika Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Ostrowie Wielkopolskim. Miejscem, gdzie piękne otoczenie przyciąga wzrok, gdzie czyste powietrze gwarantuje poprawę zdrowia, gdzie dobrze przemyślana rozrywka to miód na serce, gdzie można cieszyć się każdym dniem. Podobnie było w roku bieżącym, tylko w zgoła odmiennych warunkach ze względu na epidemię koronawirusa wymuszającą surowe wymogi bezpieczeństwa dla grupy 36 ostrowskich seniorów i seniorek spędzających czas na wypoczynku w okresie od 01 – 10 września 2020 roku w zaprzyjaźnionym ośrodku wczasowym.

Członkowie OUTW w Łebie 2020

Każdy z nas przekonał się nie jeden raz – stwierdza Aleksandra Biegańska, koordynatorka Klubu Podróżnikaże podróże kształcą, rozwijają umysł, rozszerzają horyzonty, dostarczają ciekawych wrażeń i wspomnień. Są dla nas wspaniałą formą edukacji, relaksu i odpoczynku, wyrwaniem się od codziennych trosk i kłopotów. Potwierdzeniem tego był tegoroczny, zbiorowy wyjazd do Łeby, pokazujący, jak można w grupie dojrzałych życiowo osób miło i efektywnie spędzać czas, uwolnić się od napięć i stresu oraz nabrać apetytu na życie. Nasz pobyt na wybrzeżu – dodała – w atmosferze szacunku i wzajemnej życzliwości, przy zachowaniu obowiązujących zasad bezpieczeństwa, przywołał ciepłe myśli   i uczucia, sprawił, że grupa seniorów i seniorek z ostrowskiego uniwersytetu, kochających podróże mogła przeżyć niezapomniane chwile, które na długo pozostaną w ich pamięci.

Aleksandra Biegańska, organizatorka wyjazdu do Łeby

Po powrocie do rodzinnych stron uczestnicy wyjazdu do Łeby, dzieląc się swoimi wrażeniami z pobytu na wypoczynku w tym uroczym dla nich miejscu wspominali przemiłą atmosferę w dobrze rozumiejącym się towarzystwie, realizację ciekawego programu zgodnego z ich gustami i zainteresowaniami oraz dużą dbałość o atrakcyjne  wypełnienie każdej chwili. Z satysfakcją podkreślali, że mogli w otoczeniu przepięknej zieleni pooddychać świeżym powietrzem, pospacerować, poćwiczyć, pobiegać i potańczyć, a tym samym przypomnieć sobie młode lata swojej aktywności.

Jak za młodych lat

To były dni wypełnione wyjazdami i zwiedzaniem oraz wspaniały czas relaksu i integracji w bajkowym otoczeniu wśród pięknych ogrodów – kwiatów, drzew i krzewów tworzących niepowtarzalny klimat. Od seniorów – podróżników można było usłyszeć, że otrzymali dodatkową energię i motywację. Zdali sobie sprawę, że w ferworze codziennych spraw umyka im wrażliwość na piękno otaczającego świata, odkrywane podczas podróży do ciekawych zakątków w naszym kraju. Ubyło nam lat – dodawali – bo dominowało odprężenie, poznawanie nowych miejsc, ludzi, kultur i smaków jak też odkrywanie własnych talentów, pasji i zainteresowań. To była jednocześnie dobra szkoła tolerancji.          

W dobrym nastroju
Wieczór z tańcami i przebierańcami

Pobyt w Łebie wzbogacało mnóstwo atrakcji i rozrywek nie tylko dla ducha, ale i podniebienia. Jedni korzystali z kortu tenisowego i tenisa stołowego, drudzy z klubu bilardowego. Znani z aktywności seniorzy oblegali wypożyczalnie rowerów, kijki i salę fitness. Wielu z rozrzewnieniem wspomina poranne i wieczorne spacery nad morzem, grille przy muzyce, wieczorki integracyjne ze śpiewem i grę na bębnach koreańskich, jak również pasjonujące rozmowy w pokojach. Jeszcze inni mówią o daniach przyrządzanych z najwyższej jakości produktów pochodzących z terenów czystych ekologicznie zaznaczając, że apetyt dodatkowo pobudzały wystrój wnętrz i życzliwa obsługa. Gwarno było przy stołówkowym stole, nawet  z zachowaniem większych niż w przeszłości odległości. Humor i zabawa przy muzyce pozwoliły na chwilę oddechu i zapomnienia o troskach pozostawionych w domach. Seniorzy nie ukrywają, że doładowali akumulatory na kolejny rok.

Integracja przy muzyce i śpiewach
Wspólna zabawa

Wyjątkowo interesujące było dla nich zwiedzanie Słowińskiego Parku Narodowego, krainy wody, wiatru i piasku, głównie Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach (skansen) oraz Muzeum Przyrodniczego w Smołdzinie. W innym dniu uczestniczyli w  wycieczce z przewodnikiem do Lęborka, miasta z europejską klasą, w którym pod dużym wrażeniem naszych seniorów pozostaje zwiedzanie Sanktuarium św. Jakuba Apostoła, Zamku Krzyżackiego, baszty bluszczowej i murów obronnych. Fascynującym przeżyciem była całodzienna wycieczka na Półwysep Helski z pobytem w porcie morskim „Hel” z przystanią rybacką, jachtową i żeglugi pasażerskiej, w Latarni Morskiej oraz na piaszczystych plażach, jak też zwiedzenie chat rybackich i rezerwatu przyrody Helskie Wydmy. W drodze na Hel grupa odwiedziła Opactwo Benedyktynek w Żarnowcu. Równie ciekawym dla seniorów miejscem była Jastrzębia Góra, spokojny kurort, który słynie z długiej osłoniętej klifami plaży i restauracji rybnych przy promenadzie Światowida, a także gdzie Pomnik Gwiazda Północy wskazuje najdalej na północ wysunięty punkt Polski, a w latarni morskiej Rozewie mieści się małe muzeum wystawiające modele latarni. W samej Łebie uczestnicy wycieczki odwiedzili Muzeum Figur Woskowych, gdzie spotkali się z najwybitniejszymi aktorami, piłkarzami, piosenkarzami oraz postaciami ze sceny politycznej, które zapisały się w historii ludzkości. Szeroki wachlarz atrakcji turystycznych i umiejętne korzystanie ze słonecznych dni pozwolił ostrowskim seniorkom i seniorom znaleźć odpoczynek od codzienności lub po prostu wyjątkowo spędzić wakacyjny czas. Była to okazja do odkrycia pomorskich szlaków kulturowych, spojrzenia z sympatią na Kaszuby, zapoznania się z ich „żywą historią”.

Zwiedzanie skansenu w Klukach

 Zobaczyliśmy wiele ciekawych miejsc i zakątków – stwierdzają uczestnicy wyjazdu do Łeby – Był to pobyt pełen wrażeń i emocji, czas spędzony z kaszubską historią, kulturą i regionalną sztuką. Wspaniałe dni relaksu i aktywnego wypoczynku, niepowtarzalnej atmosfery tworzącej sympatyczny nastrój i umacniającej więzi międzyludzkie, a jednocześnie wielu zaskoczeń i przepięknych krajobrazów. Ten wyjazd utwierdził nas w przekonaniu – dodawali – że podróże uczą czerpania radości z życia. Dzięki temu jesień naszego życia jest barwniejsza i  patrzymy z optymizmem w przyszłość.

Na tym przykładzie widać kolejny raz, że seniorki i seniorzy z Ostrowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku to zespół ludzi dobrze rozumiejących się oraz wspierających się każdego dnia, z pasją i zaangażowaniem realizujący piękną ideę edukacji i integracji społecznej w środowisku, w którym się znajdują.

Byliśmy przyjazną grupą

Autor tekstu – Kazimierz Nawrocki
Autor zdjęć – Adam Ulichnowski

Ostrów Wielkopolski, wrzesień 2020