Wyjazd integracyjno-wypoczynkowy do Kobylej Góry

Wybuch pandemii koronawirusa był dla członków Stowarzyszenia Osób Chorych na Stwardnienie Rozsiane w Ostrowie Wielkopolskim czasem smutku i rozgoryczenia. Niepokoili się nie tylko nowym, nieznanym dotąd zagrożeniem, wprowadzonymi w związku z tym obostrzeniami i zakazami, ale także, a przede wszystkim przerwą w rehabilitacji, która w przypadku tej choroby ma niezwykle istotne znaczenie.

Okres od 16 marca do 15 maja 2020 roku, kiedy wszelkie zajęcia rehabilitacyjne zostały zawieszone, a chorzy na SM z powodu epidemii odizolowani od świata zewnętrznego był dla nich niezwykle trudny, komplikował im i tak niełatwe życie.

Jesteśmy w Kobylej Górze

Na szczęście – mówi neurorehabilitant Paweł Handzlik – 18 maja wznowiliśmy zajęcia. Najpierw rozpoczęły się rehabilitacje indywidualne w domach z zachowaniem wszelkich rygorów bezpieczeństwa z obu stron, później, tj. 4 czerwca zajęcia usprawniające z Nordic Walking prowadzone na świeżym powietrzu, wśród zieleni, co ułatwiało zachowanie bezpiecznego dystansu. Ćwiczenia rehabilitacyjne są też doskonałą okazją do integracji, rozmowy, wypicia wspólnej kawy i zjedzenia domowego placka (podziękowania dla Pani Genowefy, która go upiekła). Wznowiliśmy także – dodał – rehabilitację grupową w nieco zmienionej formie na obiekcie sportowym przy IV Liceum Ogólnokształcącym z wykorzystaniem mat asekuracyjnych typu puzzle. Pod koniec lata rusza aguaterapia na basenie oraz tlenoterapia.

Na kajakach

Te wszystkie działania zaktywizowały postawy chorych na stwardnienie rozsiane, pokazały, jaką mają wielką chęć do życia, jak potrafią walczyć i zmagać się z trudami tej okrutnej choroby, jak ważna jest dla nich profilaktyka i rehabilitacja.

Jedną z form działalności stowarzyszenia są spotkania integracyjne przy różnych okazjach, podczas których chorzy na SM i ich rodziny mają okazję do poszerzania wiedzy o tym, jak radzić sobie z tą pełną udręki chorobą, jak poprzez systematyczną rehabilitację można spowolnić, a nawet zatrzymać rozwój choroby.

Kobyla Góra 21-24.08.2020

Wychodząc naprzeciw zainteresowaniom i propozycjom członków stowarzyszenia – mówi – Beata Kołodziej, prezes Zarządu, zorganizowaliśmy w dniach 21 – 24 sierpnia 2020 roku, przy zachowaniu środków bezpieczeństwa w związku z pandemią, wyjazd integracyjno – wypoczynkowy do Kobylej Góry, stanowiący atrakcyjną formę edukacji, twórczej integracji oraz relaksu i aktywnego wypoczynku. Wybraliśmy miejsce, gdzie piękne otoczenie przyciąga wzrok, gdzie czyste powietrze gwarantuje poprawę zdrowia, gdzie dobrze przemyślana rehabilitacja i rozrywka to miód na serce. Wyjazd był możliwy dzięki dofinansowaniu, jakie otrzymaliśmy ze środków PFRON. Patrzę z radością i satysfakcją – dodaje – jak taki wyjazd integruje ludzi poszkodowanych przez los, umacnia ich w przeświadczeniu, że w życzliwym towarzystwie i pod fachową opieką raźniej na sercu, że można cieszyć się każdą chwilą i spojrzeć z optymizmem w przyszłość.

Zajęcia dla grupy 25 osób, w tym dla 5 z nich na wózkach inwalidzkich podczas pobytu w Kobylej Górze, w miejscowości znanej z wyjątkowego mikroklimatu charakteryzującego się właściwościami leczniczymi i profilaktycznymi, miały swoją specyfikę. Z jednej strony trudna, uciążliwa i pełna wyrzeczeń rehabilitacja, z drugiej zaś strony spotkania na świeżym powietrzu w grupie dobrze rozumiejących się osób, wspierających się dobrym słowem, uśmiechem i sympatycznym gestem, jak również poznawanie nowego środowiska sprzyjającego leczeniu chorób układu krążenia i chorób narządu ruchu.

Długie rozmowy po zajęciach

Podczas weekendowego pobytu w Kobylej Górze wszystkim dopisywały znakomite humory. Przy pięknej pogodzie mogli poznawać walory tego miejsca, integrować się oraz rehabilitować. W upalne dni zbawieniem były spacery nad zalewem. Wieczorami w ciepłej i sympatycznej atmosferze mile spędzali czas przy świecach i muzyce.

Tego typu wyjazdy dla członków stowarzyszenia mają ogromne znaczenie – stwierdził Paweł Handzlik prowadzący rehabilitację. Mogą oni bowiem zmienić otoczenie, wyjechać poza miejsce zamieszkania, przebywać wśród znajomych i przyjaciół, prowadzić długie rozmowy – pojawia się zatem dodatkowy aspekt, czyli psychorehabilitacja. Działa ona pozytywnie na psychikę pacjenta motywując go do ćwiczeń, pracy i walki o utrzymanie sprawności. O poprawę kondycji fizycznej dbaliśmy spacerując z kijkami(nordic walking). Ciekawą formą rehabilitacji ruchowej wzmacniającą siłę mięśni nóg było pływanie na rowerach wodnych.

Wypoczynek po zajęciach

Zbiorowy, sierpniowy wyjazd członków stowarzyszenia SM do Kobylej Góry pokazał,  jak można w dobrze rozumiejącej się „rodzinie” dojrzałych życiowo osób miło i efektywnie spędzić czas, z dala od szarej rzeczywistości, od codziennych trosk i kłopotów, przy zagwarantowaniu im ciekawej i efektywnej rehabilitacji. To był czas wzmocnienia więzów międzyludzkich, dostarczenia uczestnikom tego wyjazdu integracyjno – wypoczynkowego nowych wrażeń i wspomnień. Nikt nie miał prawa się nudzić, był w rytmie pełnym harmonii, czuł się doceniony i zadowolony. Oby – wspominają chorzy na SM spędzający czas w Kobylej Górze – takich wyjazdów było więcej, bo one wydłużają życie i sprzyjają naszemu zdrowiu.

Dbamy o kondycję psychiczną
Posiłki w bezpiecznych warunkach

Dzieląc się tą wiadomością z czytelnikami apelujemy do wszystkich rozumiejących trudną sytuację osób chorych na stwardnienie rozsiane o wsparcie i codzienną dla nich pomoc i życzliwość, bo jesteśmy sobie wszyscy nawzajem potrzebni. Podarujmy kropelkę nadziei tym, którzy na nią czekają, sprawmy, by przez łzy się uśmiechali. Zainteresowanych zachęcamy do odwiedzenia strony internetowej www.stowarzyszenie-sm.pl.

Autor tekstu: Kazimierz Nawrocki
Autor zdjęć: Paweł Handzlik