LATO 2020 u „OPTYMISTÓW”

Członkowie Klubu Seniora „Optymiści” w Ostrowie Wielkopolskim, kochający podróże, zwiedzili na przestrzeni minionych dziesięciu lat wiele ciekawych zakątków w kraju i za granicą. To niezwykle ważna dla nich forma edukacji, twórczej integracji oraz relaksu i wypoczynku, powiązana z poznawaniem otaczającego ich świata. Mając świadomość, że tegoroczny, letni wypoczynek, ze względu na epidemie koronawirusa, stanowi zagrożenie dla ich zdrowia, z rozwagą przystąpili do planowania bezpiecznych, wakacyjnych wyjazdów do nadmorskich miejscowości. Tym razem, zgodnie z propozycjami seniorów, ich celem była Rewal i Mrzeżyno, tam, gdzie piękne otoczenie przyciąga wzrok, gdzie czyste powietrze gwarantuje poprawę zdrowia, gdzie dobrze przemyślana rozrywka to miód na serce, gdzie można cieszyć się każdym dniem.

Bezpieczna podróż

Każdy z nas – stwierdza w rozmowie ze mną Małgorzata Konowalska, prezes Klubu Seniora „Optymiści” przekonał się niejeden raz, że podróże kształcą, rozwijają umysł i rozszerzają horyzonty, dostarczają niezapomnianych wrażeń i wspomnień. Są dla nas wspaniałą formą relaksu i odpoczynku, wyrwaniem się od szarej rzeczywistości, możliwością aktywnego spędzenia wolnego czasu. Zmuszają jednocześnie do nieustannych przemyśleń tego, co się zobaczyło lub kogo się spotkało. Dlatego, po długo wyczekiwanych informacjach od Ministerstwa Zdrowia na temat wyjazdu na tegoroczne wczasy i po rozmowach z właścicielami ośrodków oraz z przewoźnikiem autokaru podjęliśmy decyzję kontynuowania tej istotnej dla seniorów formy działalności. Pomimo zagrożeń związanych z pandemią, nie zabrakło chętnych do wyjazdu na wczasy, bowiem, patrząc wstecz, taki zbiorowy wyjazd zawsze pokazywał, jak można w grupie dojrzałych życiowo osób miło i efektywnie spędzać czas, z dala od zgiełku dnia codziennego.

Wspólny posiłek

To był dla seniorów z ostrowskiego klubu Optymiści czas niezwykły. Z jednej strony dbałość o bezpieczeństwo własne i przyjaciół (utrzymywanie wymaganej odległości między sobą, regularna dezynfekcja rąk, noszenie masek czy ograniczenie kontaktów z innymi grupami, które przebywały w tych ośrodkach), z drugiej zaś strony dreszczyk emocji, że mogli wreszcie wyjść z ukrycia i korzystać z nadmorskiego powietrza, spacerować, biegać, opalać się, pływać, gimnastykować, jeździć na rowerze, tańczyć i śpiewać, czy też brać udział w zabawach na świeżym powietrzu. To była wyjątkowa okazja, aby dotlenić się, zahartować  i zadbać o sprawność fizyczną. Znani z aktywności seniorzy doskonale ją wykorzystali, bowiem wiedzieli, że nieodzownym elementem rozwoju jest ruch na świeżym powietrzu.

Poranna gimnastyka w Mrzeżynie
Zwiedzanie Gdańska w drodze do Rewy

Podczas jazdy autokarem uczestnicy wycieczki otrzymali informację o obowiązkach w czasie jazdy i po przybyciu do ośrodków. Wszyscy jednoznacznie zadeklarowali, że podporządkują się obowiązującym zaleceniom, gdyż zależało im na tym, aby wrócić do domów w pełni zdrowia, wypoczęci, zrelaksowani i szczęśliwi. Podczas podróży zarządzono cztery przystanki na odprężenie nóg i przewietrzenie autokaru. W tym czasie seniorzy z uśmiechem na twarzy uczestniczyli w obowiązkowej gimnastyce na świeżym powietrzu. Żartom nie było końca. To była fajna zabawa.

A co zastali na miejscu? Co usłyszałem z ust uczestników?

We wszystkich campingach przeprowadzono dezynfekcje. Zasadzony żywopłot wokół każdego campingu tworzył ochronę zabezpieczając każdego z nas od panującej pandemii. Pokazaliśmy wyrozumiałość, cierpliwość i opanowanie, nawet wtedy, gdy musieliśmy stać w maskach w długiej kolejce po ugrillowaną kiełbaskę. W naszej pamięci pozostanie na długo zorganizowana przez nas „Noc Świętojańska”. W dniu św. Jana ruszyliśmy w korowodzie całą naszą grupą nad morze w wystrojonych wiankach ze śpiewem piosenki pt. „Wiła wianki”. Jeden z panów przygrywał na akordeonie, a drugi na gitarze. Było głośno i wesoło, jak za młodych lat. Równie ciekawie przebiegał wieczór truskawkowo-rybny. Zakupione truskawki służyły jako witaminki, które powinniśmy spożywać podczas epidemii oraz ryby smażone przed campingiem. Mile wspominamy wieczorek taneczny przy blasku księżyca, kiedy każdy tańczył ze swoją osobą towarzyszącą. W trakcie pobytu mieliśmy też możliwość uczestnictwa w rehabilitacji. Warto przy tym dodać, że codziennie rano braliśmy udział w porannej gimnastyce. Ci, którzy z niej rezygnowali płacili po 5,- złotych. Uzbierane pieniądze przeznaczyliśmy dla chorego pana Andrzeja z Ostrowa, który leży sparaliżowany w łóżku po ubiegłorocznym skoku do basenu. Zebrana kwota przekazana zostanie rodzinie na zakup łóżka rehabilitacyjnego dla chorego.

Z pieśnią na ustach
Mrzeżyno w noc świętojańska

Podczas pobytu organizator ośrodka zorganizował trzy autokarowe wycieczki do Kołobrzegu, Trzęsacza i Niechorza oraz spacer z przewodnikiem po Mrzeżynie.

W rozmowie ze mną seniorzy biorący udział w tym zbiorowym wyjeździe nad morze wspominali o przemiłej atmosferze, w doborowym, dobrze rozumiejącym się towarzystwie, o perfekcyjnie zorganizowanym pobycie z ciekawym programem zgodnym z ich gustami i zainteresowaniami, z dbałością o atrakcyjne wypełnienie każdej chwili. Nikt nie miał prawa się nudzić, był w rytmie pełnym harmonii, czuł się zadowolony, doceniony i spełniony. To był dla nich wspaniały czas relaksu i integracji w bajkowym otoczeniu wśród pięknej zieleni. Humor i zabawa przy muzyce pozwoliły na chwilę oddechu i zapomnienia o troskach pozostawionych w domach. Seniorzy nie ukrywają, że doładowali akumulatory na kolejny rok.

Aktywność godna podziwu

Małgorzata Konowalska, organizując i prowadząc od lat wiele seniorskich eskapad nie ma wątpliwości, że podróże uczą czerpania radości z życia. Nic bowiem – jej zdaniem – nie daje tyle radości co poznawanie nowych miejsc, ludzi, kultur i smaków. Podróże są pełne ekscytacji, a ta jest przeciwieństwem depresji i zastoju. Dzięki temu mają duży wpływ na utrzymanie u seniorów dobrej kondycji, a w konsekwencji na ich barwniejsze życie. Mijają już trzy tygodnie od powrotu znad morza – dodaje. Cieszymy się, że jesteśmy opaleni i wypoczęci, a przede wszystkim zdrowi. Kolejne piękne dni przed nami. W poczuciu odpowiedzialności za zdrowie seniorów w sierpniu planujemy wyjazd do Dźwirzyna a we wrześniu na Mazury.

Grupa seniorów w Mrzeżynie
Mrzeżyno

Autor – Kazimierz Nawrocki
Zdjęcia – Małgorzata Konowalska

Ostrów Wielkopolski
Lipiec 2020