Krzysztof Zanussi Ambasador Głosu Seniora na konferencji prasowej dwunastego Festiwalu Muzyki Filmowej

Krzysztof Zanussi na konferencji prasowej 12. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie

W środę, 15 maja w Pałacu Krzysztofory w Krakowie odbyła się konferencja prasowa 12. Festiwalu Muzyki Filmowej. W konferencji wziął udział Ambasador Głosu Seniora, reżyser Krzysztof Zanussi. Oprócz niego w panelu zasiedli Izabela Helbin, Robert Piaskowski, Paweł Pawlik, Anna Karwan, Antoni Komasa-Łazarkiewicz, Antonio Sanchez oraz Don Davis.

Występuję tu jako przedstawiciel parku jurajskiego: jestem dinozaurem, 80 lat to jest nieprzyzwoity wiek dla artysty, a ja jeszcze działam i chcę robić jeszcze filmy. – mówił Zanussi – Jestem osieroconym dinozaurem, dlatego że z Wojtkiem Kilarem (zm. 2013 r. – przyp. red.) byliśmy zżyci, zrośnięci artystycznie od zawsze i bez wyjątku. Powtarzam ciągle taką właściwie smutną anegdotę, o tym jak ja nigdy nie odstąpiłem od współpracy z Wojciechem, a Wojciech zdradzał mnie z różnymi wielkimi reżyserami, co miałem mu ogromnie za złe. Robił muzykę i dla Coppoli, i dla Polańskiego, Kieślowskiego, Wajdy i dla Jane Campion i jeszcze wielu innych. Robiłem mu takie sceny zazdrości, a on mówił mi na to: „Zrób takie dobre filmy, to ci taką muzykę napiszę”. Jeżeli nasza przyjaźń przetrwała taką złośliwość, jeżeli moje ego nie pękło od takich uwag, to znaczy, że to była naprawdę przyjaźń wielka. I dlatego czuję się teraz taki osamotniony. W ostatnim filmie sięgnąłem do Wagnera, czyli do czegoś co jest już gotowe i o czym myślałem pisząc scenariusz. Kiedy próbuję mówić studentom na temat tego jak się robi film, to upieram się, że muzyka musi istnieć w momencie, kiedy wymyśla się film. Tam gdzie jest zamysł scenariusza, tam gdzie jest scenariusz, tam już ma być miejsce dla muzyki. Muzyka to nie jest akcja ratunkowa, jeśli w gotowym filmie coś nie wyszło, żeby muzyką to zaklajstrować. To za późno. Piękna muzyka powstaje wtedy, kiedy jest dla niej przewidziane miejsce i kino czeka na to, aż kompozytor ten swój wkład wniesie. Taka muzyka mnie cieszy. (…) Muzyka filmowa nie jest przecież do słuchania. Ona jest do filmu. Samodzielnie jest półproduktem. To tak jak scenariusze nie są do czytania. Scenariusz to nie jest literatura. Muzyka filmowa to nie jest naprawdę muzyka, ale pełni taka rolę i udaje to bardzo skutecznie. Mimo, że to jest wbrew zasadzie, ale działa. (…)

Artysta świętował na FMF swoje 80 urodziny. Dołączamy się do życzeń pomyślności płynących ze wszystkich stron!

Przy okazji Krzysztof Zanussi został Ambasadorem naszej kampanii społecznej „Stop Manipulacji – nie kupuj na prezentacji!„, która ma na celu edukację w obszarze oszczędności, ekonomii, praw konsumenta oraz manipulacyjnych technik sprzedaży i bezpieczeństwa. Kampania zakłada działania prewencyjne przed dokonywaniem zakupów w warunkach, które nie sprzyjają rozważnemu podjęciu decyzji przez konsumentów.